Okręt podwodny napędzany energią jądrową ROYAL Navy, uzbrojony w rakiety wycieczkowe Tomahawk, jest w stanie zaatakować Iran, jeśli napięcia zamienią się w wojnę na Bliskim Wschodzie.
Pomimo prób deeskalacji konfliktu IRAN-USA amerykańscy generałowie zażądali od Wielkiej Brytanii poparcia w konflikcie. Dziś w nocy doszło do ataku rakietowego na dwie bazy amerykańskie, co dodatkowo zwiększyło presję na kolejne działania odwetowe USA.
Konflikt w skrócie:
31 grudnia 2019 Szturm w Iraku na ambasadę USA dokonany przez pro-irańskich wojowników
1 stycznia 2020 USA wysyła w region 4000 żołnierzy
3 stycznia 2020 Amerykanie zabijają generała Kasema Sulejmaniego
8 stycznia 2020 Iran wystrzelił kilkanaście rakiet w kierunku dwóch baz amerykańskich w Iraku
Elitarni agenci z SAS i SBS również polecieli do Iraku w nocy 4/5 stycznia, przygotowując się do misji ratunkowych.
Śmierć irańskiego dowódcy wojskowego Qasem Soleimaniego podczas amerykańskiego ataku dronami wywołała w czwartek obawy przed trzecią wojną w Zatoce Perskiej.
4 stycznia w stolicy Teheranu prezydent Iranu wydał przeraźliwe ostrzeżenie, że USA popełniły „poważny błąd” i ostrzegł, że będzie to miało konsekwencje w nadchodzących latach.
Soleimani został zgładzony po otrzymaniu informacji wywiadowczych, że jego siły zamierzają rozpocząć naloty na amerykańskich obywateli i dyplomatów na Bliskim Wschodzie.
Prezydent USA Donald Trump twierdził również, że Soleimani planował krwawe ataki w Londynie.
Podczas gdy świat wstrzymał oddech na następny ruch Iranu, źródła obrony wyższego szczebla ujawniły, że okręt podwodny zabójca klasy Astute siedział cicho w zasięgu irańskich celów. Dziś w nocy Iran ostrzelał dwie bazy amerykańskie a po południu spodziewane jest wystąpienie prezydenta USA. Dotychczasowe działania w sprawie zabicia generała Kasema Sulejmaniego były decyzją Donalda Trumpa.
Like this:
Like Loading...